Samotność w świecie relacji. Dlaczego bliskość nie zawsze chroni przed pustką? Ostatnio trafiłam na ten tekst i dał mi trochę do myślenia:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA Niby mamy ludzi wokół, ale to nie zawsze znaczy, że czujemy się naprawdę zauważeni. Jak było tam dobrze ujęte – można żyć „w zespole”, ale nie w prawdziwej więzi. I mam wrażenie, że to mocno odbija się na zdrowiu – psychicznym i fizycznym. Bo czasem najbardziej męczy nie brak ludzi, tylko brak rozmowy, w której można być sobą.