figa, komiksy jako rodzinne hobby mają swój urok – łatwo wciągają wszystkich, a do tego zawsze jest coś nowego do odkrycia. My czasem podpatrujemy różne rodzinne wydarzenia w Polsce, bo takie rzeczy potrafią podsunąć świeże pomysły na wspólne spędzanie czasu. Zdarza mi się zerknąć na Krajownik:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA, żeby zobaczyć, co akurat dzieje się w miastach i jakie aktywności faktycznie przyciągają ludzi.
Takie lokalne wydarzenia, np. warszawskie, często pokazują, że pasje rodzą się trochę spontanicznie – czasem wystarczy trafić na coś ciekawego, żeby cała rodzina się w to wkręciła. Komiksy spokojnie mogą być takim punktem startowym, bo mają klimat i łatwo z tego zrobić coś wspólnego.