Trudno mi powiedzieć z perspektywy osoby mieszkającej z dziećmi, bo ich nie mam. Niedawno wyrobiłam jednak zezwolenie na broń sportową i nie obawiam się jej trzymać w specjalnie przeznaczonej, odpowiednio zabezpieczonej szafie typu sejf. Nikt poza mną nie ma do strzelby dostępu, nawet mój narzeczony. Co ciekawe w ofercie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA natrafiłam na strzelbę, która kosztowała mnie niespełna 3 tys. zł a na sejf wyłożyłam nieco więcej. Cóż- kwestia odpowiedzialności.