Od kilku miesięcy walczę ze spiekami w kotle i podejrzewam, że część problemu może wynikać z rodzaju używanego paliwa. Próbowałem zmieniać ustawienia sterownika, ale efekty nie są na tyle dobre, żebym chciał dalej eksperymentować bez sprawdzenia innego opału. Przy porównywaniu produktów zwróciłem uwagę na ofertę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, w której zarówno groszek zielony, jak i żółty mają deklarowaną spiekalność RI około 0. Dodatkowo podawane są różne wartości kaloryczności, więc zastanawiam się, czy przy wyborze powinienem przede wszystkim patrzeć na niski RI, czy równie ważna jest wartość opałowa i zawartość siarki. Czy zmiana na paliwo o takiej charakterystyce może realnie ograniczyć spiekanie, jeśli pozostałe ustawienia kotła są prawidłowe?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, w której zarówno groszek zielony, jak i żółty mają deklarowaną spiekalność RI około 0. Dodatkowo podawane są różne wartości kaloryczności, więc zastanawiam się, czy przy wyborze powinienem przede wszystkim patrzeć na niski RI, czy równie ważna jest wartość opałowa i zawartość siarki. Czy zmiana na paliwo o takiej charakterystyce może realnie ograniczyć spiekanie, jeśli pozostałe ustawienia kotła są prawidłowe?